Czego możesz nauczyć się od Kubusia Puchatka?

Szkolenia miękkie jak z bajki

Czy zdarzyło Wam się kiedyś poczuć, że żyjecie w alternatywnej rzeczywistości? Że coś, w czym bierzecie udział, czego jesteście świadkami nie powinno dziać się naprawdę? Jestem chodzącym przykładem tego, że alternatywna rzeczywistość wkrada się w realia naszego życia na każdym kroku. Przynajmniej raz w tygodniu zdarza mi się sytuacja niewytłumaczalna...szkolenia-miekkie
Ostatnio zostałem wysłany z pracy na
szkolenia miękkie. Okazało się, że jedno z nich prowadzone było w niezwykłej konwencji. Szkolenia miękkie na jakich byłem w dniach poprzednich nie różniły się od siebie agendą. Spodziewałem się, więc normalnego, nudnawego szkolenia. Miękkie, bystre spojrzenie prowadzącego, okulary, wysokie czoło, siwy wąs nie zapowiadały niczego nadzwyczajnego. Wręcz przeciwnie, coach wydawał się być rozsądnym, mocno stąpającym po ziemi gościem. Zaczęło się od rozdania materiałów dydaktycznych. Po sali przeszedł szmer, chichot. Co się stało? O co chodzi? Co ich tak rozbawiło? Zadawałem sobie pytania nie widząc jeszcze pliku kartek przekazywanych sobie przez kursantów. Szybko jednak zrozumiałem, skąd to poruszenie. Materiały zatytułowane były „Szkolenia miękkie bazujące na mądrości Kubusia Puchatka”. Oczom nie mogłem uwierzyć, to chyba jakieś żarty?! Przejrzałem pomoc dydaktyczną - no nie, niemożliwe… A jednak, strony zapełnione były ilustracjami i cytatami ze słynnej książki Alana Aleksandra Milne „Winnie the Pooh”. 
- Wszystkie
szkolenia miękkie w jakich uczestniczycie, powinny odnosić się do znanych i lubianych nam osób czy też, jak w tym przypadku, postaci – zaczął swoją prelekcję mężczyzna. Uszczypnąłem się, ale ten w zaparte kontynuował swoje dywagacje.
Kubuś Puchatek, jego zdaniem, mimo swojego małego rozumku, posiadał mocno rozwiniętą inteligencję emocjonalną. Trafnie oceniał innych, a to często warunkuje sukces w pracy zawodowej. Puchatek w bardzo prosty sposób tworzył wypowiedzi i był otwarty na swoich rozmówców. Opierał świat na sprawach ważnych, jak przyjaźń, lojalność, miłość itp. itd. Chociaż myślałem, że wszyscy zaczną protestować i opuszczą salę,
szkolenia miękkie nie zostały przerwane. Ten starszy mężczyzna miał niesamowity dar. Zahipnotyzował nas swoją wiarą w to, co mówi. I chociaż było to najdziwniejsze ze szkoleń, w jakich miałem okazję brać udział, najdłużej zapadło mi w pamięci i sercu.

 

Podziel się z przyjaciółmi przez:

AKTUALNOŚCI

Charyzmatycznym nie trzeba "być", wystarczy takim "bywać"...

 

Mateusz Dąbrowski: Niech inni zobaczą Twoją siłę!
Starając się zrobić na innych wrażenie, często osiągamy odwrotny efekt... Dowiedz się, co działa na ludzi, jak magnes!

... [czytaj dalej]
© copyright 4GROW 2010-2014
Oferta  Kontakt  O firmie  Zespół  Opinie  |  Tel. +48 505 574 723 | Adres: ul. Panieńska 9 lok. 16, 03-704 Warszawa
design: LUK | powered by YASNE | development: Mateusz Dąbrowski